Costa Blanca z niemowlakiem – skały dostępne z wózkiem: Toix Este, Pego i Cova Petxina

Hiszpańska Costa Blanca to jeden z naszych ulubionych regionów wspinaczkowych. Różnorodność rejonów, wakacyjna aura, słońce, tanie loty i bliskość morza sprawiają,  że chętnie tam wracamy. Motywem przewodnim tego artykułu jest wspinanie z najmniejszymi dziećmi, postaram się więc pokazać Wam rejony, które mają przyjazną konfigurację terenu – bez dalekich podejść i z płaskim miejscem pod ścianą. W sam raz na pierwsze wspinaczki świeżo upieczonych rodziców.


Informacje praktyczne

Rejon oddalony jest około godzinę jazdy samochodem od lotniska w Walencji lub Alicante. Na miejscu należy wynająć auto, ponieważ skały na Costa Blance są porozrzucane na dość sporym obszarze.

🌞Sezon wspinaczkowy trwa cały rok, ale rejon przeżywa największy najazd jesienią, zimą i wczesną wiosną, gdy niższe temperatury zapewniają lepsze tarcie. Przeważające wystawy południowo – zachodnie, umożliwiają wspinanie w chłodne dni. Jedyną przeszkodą może być deszcz, natomiast zdarza się on rzadko. Koniecznie zabierzcie ze sobą szczoteczkę do wyczyszczenia drogi po swoim przejściu. Na wielu drogach w popularnych miejscach pozostawione kreski i kropki są nagminne, co psuje on-sighta.

🏠Poza sezonem turystycznym nie ma najmniejszego problemu ze znalezieniem apartamentu wakacyjnego. Nam szczególnie podoba się miejscowość Oliva, w której znajduje się jedna z najładniejszych plaż Costa Blanca.

🏖️W dzień restowy można wybrać się na wspomnianą plażę albo na wycieczkę do pobliskich miasteczek. Hitem dla dzieci jest oceanarium w Walencji jednak trzeba mieć na uwadze, że bilety są dosyć drogie. Dzieci  do lat 3 mają wstęp za darmo. Bilety dla dorosłych kosztują około 38-39€, a dla dzieci (4-12 lat) około 28€.

Wspin na ładnym 6c Evolution w rejonie Cova Petxina, fot. M. Kajca
Oceanogràfic València (Oceanarium w Walencji) to świetny pomysł na dzień restowy. Dziecko do 3 lat ma wejście za darmo. Dla dziecka może to być niezwykłe doświadczenie. Obiekt prezentuje ponad 20 000 zwierząt z 650 gatunków, w tym bieługi, rekiny, pingwiny i żółwie, reprezentując ekosystemy od Arktyki po morza tropikalne. Bilety dla dorosłych kosztują około 38-39€, a dla dzieci (4-12 lat) około 28€, fot. N. Kwiatkowska


Rejony

Pego

Pego to niewielki, ale ciekawy wspinaczkowo rejon, który składa się z dwóch sektorów: Iniciació i Placa del Sol. Pierwszy z nich, czyli znajdujący się minutę od parkingu sektor Iniciació nadaje się na wspinaczkę z niemowlakiem i małym dzieckiem. Bez problemu dostaniecie się do sektora z wózkiem – ścieżka jest dosyć szeroka, a pod ścianą jest dużo płaskiej przestrzeni. Istnieje możliwość rozłożenia bazy również w odległości od skały.

Parking w okolicy skały jest mały – pomieści  max 3 auta. Nie dojedziecie tam raczej kamperem z powodu wąskiej i miejscami krętej drogi. Kamperowcy parkują wzdłuż wysokiego betonowego płotu w miejscu ewidentnego rozgałęzienia się drogi dojazdowej do samej skały.

Wspinaczkowo skałka nie jest bardzo atrakcyjna, jest to typowe miejsce dla początkujących i osób, które chcą sie rozwspinać. Trudności dróg na tej 10 – metrowej skałce są w przedziale IV+ do 6b+/c. Dróg jest łącznie 11 i są to piony.

Kolejny sektor, czyli Placa del Sol posiada 14 dróg o trudnościach od 6a do 7a+/b. Ten sektor jest zdecydowanie ciekawszy wspinaczkowo, sporo dróg jest bardzo ładnych. Da się tam wspinać z dzieckiem w wieku przedszkolnym, natomiast  z niemowlakiem nie będzie Wam już zbyt wygodnie. Dodatkowo dziecko należałoby przetransportować w nosidle. Podejście pod skałę to około 10 – minutowy spacer górską ścieżką.

Górny sektor Pego – Placa del Sol, podejście jest tam górską ścieżką. Pod skałą jest trochę miejsca, ale odnajdą się tam dopiero starszaki

Toix Este

Kolejny rejon, który znajduje się zaledwie kilka minut od parkingu do Toix Este znajdujący się w masywie Sierra de Toix w miejscowości Calpe. Najbardziej rozpoznawalną skałę Calpe – Penon de Ifach widać dokładnie z Toix Este. Piękne widoki macie zagwarantowane.

Toix Este to spokojny rejon, oddalony od skał w masywie Sierra de Toix. Główny sektor oferuje około 30 dróg o trudności od IV do 7b, charakteryzujących się wygodnym podejściem i i bazą. Pierwsze drogi powstały w tym rejonie na początku lat 80. XX wieku, kolejne linie zostały dodawane przez szwajcarskich i angielskich wspinaczy. Niestety na początku lat 2000, bliskość morza spowodowała stopniowe skorodowanie punktów asekuracyjnych, więc rejon był rzadko odwiedzany. Sytuacja zmieniła się w 2010 roku wraz z wymianą asekuracji na większości dróg, dzięki czemu rejon odzyskał swoją popularność.

Podejście pod skałę to minuta spaceru. Parking jest niewielki. Toix Este to dosyć długi mur, z którego rodzicom przypadnie do gustu prawa część. Jest tu płasko i wygodnie. Startuje tu również kilkanaście, wyjątkowej urody dróg wspinaczkowych, np. techniczna El oso y madrono 6b. Jedynym, ale dosyć istotnym minusem jest fakt, że teren pod skałą kończy się urwiskiem (jest to kilka metrów od ściany). Krawędź jest zarośnięta krzakami, ale w jednym miejscu nie ma nic ( jest to widoczne na zdjęciu). Dziecko, które jeszcze nie przemieszcza się samodzielnie raczej się tam samo nie przedostanie – najlepiej gdyby było w wózku, kojcu lub macie z dala od urwiska. Natomiast starsze, energiczne maluchy powinny być pod opieką trzeciej osoby,  w trakcie waszego wspinu.

Lewa strona sektora to drogi pinowo- połogie. Teren pod skałą jest mniej wygodny – wąskie ścieżki w palmach i krzaczkach z mikro zatoczkami. Zdecydowanie lepiej byłoby wybrać się tu ekipą i mieć bazę w dolnej części.

Podejście jest krótkie
Lewa część sektora Toix Este, wspinanie w piono-połogu, niewygodnie z dzieckiem

Cova Petxina
Idąc ścieżką spacerową od strony parkingu mija się po lewej stronie ukrytą w cieniu ścianę szaro – pomarańczowego wapienia. To jeden z sektorów nadających się do wspinania także w ciepłym okresie, z uwagi na wschodnią wystawę słońce pojawi się tu zaledwie na dwie – trzy godziny w ciągu dnia. Mur skalny znajduje się najbliżej parkingu (około dwie minuty). Nie jest to może sztandarowy rejon Bellúsa, ale jeśli masz niemowlaka albo kilkulatka to ten sektor sie sprawdzi! Da się tam nawet dojechać z wózkiem. Jest również dużo wygodnego miejsca. Dziecko może się swobodnie przemieszczać. Na dole, przy ścieżce znajduje się ładny teren spacerowy, są również ławki.
Cova Petxina, to pierwszy sektor z parkingu, na zdjęciu widoczna ścieżka spacerowa w sam raz na wózek
Na pierwszy rzut oka skała nie wygląda na okazałą, ale w rzeczywistości drogi są dosyć estetyczne, a tarciowe chwyty w pionach wymagają dobrej techniki i pracy nóg. W prawej części sektora znajduje sie sporo rozgrzewek – kilka ładnych i dosyć długich dróg 6a+, 6b w pionie, z fajnymi cruxami. Środkowa część przy jaskini to drogi od lekkiego do mocnego przewieszenia i wycenami do 8c. Ogólnie w Cova Pextina mamy 44 sportowe drogi o trudnościach od 4 do 8c. Najwięcej propozycji znajdą tu osoby wspinające się w przedziale dróg 6a – 7a. Obecnie na 7 drogach wewnątrz jaskini spity zostały trwale usunięte z powodu malowideł naskalnych (dziedzictwo kulturowe). 

Pozostałe sektory Bellúsa nie nadają się na wspinaczkę z niemowlakiem – podejście pod skałę jest długie, przez las i pod górę. Pod sektorem Sol na Altet jest półka/klif, na której dziecko nie powinno przebywać bez opieki – jest niebezpiecznie! Kolejny sektory czyli Estiu Placa i Estiu Desplom. do których prowadzi leśna ścieżka nie są bardzo wygodne, ale nie jest tam niebezpiecznie. Starsze dziecko w wieku przedszkolnym tam sobie poradzi – znajdziemy tu niewielkie wypłaszczenia, a stok poniżej nie jest stromy. Pod ścianą, przemieszczamy się również po „rozpuszczonej skale”, która zlewa się ze ścieżką, więc bywa ślisko. Dziecko powinno być w kasku przez cały czas.

Na zdjęciu widok na kolejny sektor Bellusa – Estiu Desplom. Pod skałą nie ma za wiele miejsca, ale nie jest niebezpiecznie. Nie jest to jednak miejsce polecane dla niemowlaków. Bardziej odnajdą się tu starszaki.

Powyższe rejony to propozycje na początek przygody wspinaczkowej z dzieckiem i nie tylko. Chociaż nie są to flagowe skały Costa Blanca to mają swój urok i powinny sprawdzić się na wspinaczkę z niemowlakiem. Plusem jest fakt, że skały są blisko od parkingu i da się tam dojechać z wózkiem. Jeśli macie starsze dzieci to zapraszam do pozostałych artykułów na temat wspinania na Costa Blanca, może pomogą Wam podjąć decyzję w wyborze sektora 🙂

Pozostałe artykuły:

Autor tekstu: Agata Kajca (mama w skałach)

 https://facebook.com/mamawskalach/
IG: @mamawskalach)

☕ Jeśli macie chęć wesprzeć moje działania w sieci to możecie to zrobić kupując mi kawę: https://buycoffee.to/mamawskalach, dzięki temu mogę tworzyć artykuły i pozwolić sobie na prowadzenie tej strony 🙂

Podobne artykuły

Skomentuj